Panforte di Siena - toskańskie ciasto z bakaliami, a właściwie bakalie z ciastem, bo do prawie półkilowej mieszanki bakalii dodajecie zaledwie 60 g mąki. Bez masła i jajek. Wspaniałe połączenie skórki z pomarańczy i cynamonu. Słodkość idealnie przełamana przez ostrość kandyzowanego imbiru. Mogłabym rozpływać się nad każdym kawałeczkiem...
Przepis z "Kuchnia włoska", wydawnictwo Parragon (z moimi modyfikacjami)
Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm:
- 125 g migdałów obranych ze skórki
- 125 g orzechów laskowych
- 50 g suszonych wiśni
- 50 g kandyzowanego imbiru
- 50 g kandyzowanego ananasa
- 100 g kandyzowanej papai
- 60 g suszonych moreli
- skórka otarta z jednej pomarańczy
- 60 g mąki
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki cynamonu
- 100 g cukru
- 175 g miodu
- cukier puder do posypania
jakie zdjęcia..cudne. oprószone. już ma się ochotę na kawałeczek.
OdpowiedzUsuńTyle bakalii w jednym cieście jeszcze nie widziałam! Kwintesencja świątecznych ciast:)
OdpowiedzUsuńpyszny!
OdpowiedzUsuńporywam kawałeczek.
Wygląda bardzo ładnie. I ta ilość bakalii, to musi być przepyszne!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
lubię takie mocno bakaliowe;))
OdpowiedzUsuńIdealnie słodkie popołudnie. Kawa i jesteśmy w niebie. :)
OdpowiedzUsuńMmmmmm taka porcja bakalii w jednym kawałku ciasta na pewno zachwyca podniebienie... ;)
OdpowiedzUsuńSiene uwielbiam... tak ze i ciasto-deser z pewnoscia nam zasmakuje... dziekujemy za przepis!
OdpowiedzUsuń