Przepis na ten chleb znalazłam dawno temu. Mąkę orkiszową też miałam. Ciągle jednak brakowało mi motywacji, aby go zrobić. Dobrym pretekstem okazał się zakup garnka rzymskiego. 'Przecież trzeba go ochrzcić' - pomyślałam. Zwróciłam się po radę do Znawczyni wypieków i zabrałam za pracę, a było jej naprawdę niewiele.
Pierwszą i moim zdaniem najważniejszą rzeczą jaką należy powiedzieć o tym chlebie jest jego zapach. Nieziemski zapach. Następnie smak i wspaniała miodowa nuta. Do tego dochodzi chrupiąca skórka. Jeszcze nieprzekonani? Nie szkodzi. Mogę mówić dalej. Jest to jeden z lepszych chlebów jakie piekłam. Bez wyrzutów sumienia przyznaję mu miejsce na podium.
Na podstawie przepisu z Pracowni Wypieków
Składniki:
Zaczyn:
- 50 g zakwasu żytniego
- 75 g mąki orkiszowej (użyłam typ 1850)
- 100 g wody
Ciasto właściwe:
- ok.275 g wody (w zależności ile 'wypije' ciasto)
- 30 g miodu (dałam leśny)
- 400 g mąki orkiszowej (użyłam typ 1850)
- 100 g mąki pszennej chlebowej
- 1 łyżeczka drożdży instant
- 1,5 łyżeczki soli
Wieczorem, dnia poprzedzającego pieczenie, wykonujemy zaczyn. Odstawiamy go na 12-24 h. Następnego dnia łączymy zaczyn ze składnikami ciasta właściwego. Zagniatamy gładkie ciasto. Garnek rzymski smarujemy olejem roślinnym i wysypujemy otrębami żytnimi. Przekładamy ciasto i zostawiamy na ok. 2 h. przykryte ściereczką lub pokrywką. Przez ten czas powinno mniej więcej podwoić swoją objętość. Na garnek nakładamy przykrywkę i wstawiamy go do zimnego piekarnika! Ustawiamy temperaturę na 230ºC i pieczemy przez 30 minut. Następnie zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 20-30 minut, aż skórka się ładnie zrumieni. Po upieczeniu chleb trzeba maksymalnie po 15 minutach wyjąć z garnka i umieścić na kratce kuchennej. Smacznego!
zapach domowego chleba to ten najpiękniejszy. cudny bochenek.
OdpowiedzUsuńKocham przepisy na chleb Liski. Pachną nieziemską i są cudowne. Orkiszowy zapisuję, bo mam mąkę. :)
OdpowiedzUsuńchleby z miodem są moimi ulubionymi :)
OdpowiedzUsuńWygląda cudownie! Na pewno też tak smakuje. ;))
OdpowiedzUsuńdziś wyszukałam ten przepis na blogu Liski, bo mam mąkę orkiszową w szufladzie i nie mam na nią pomysłu :(
OdpowiedzUsuńdziś nastawiłam zaczyn na chleb francuski, ale coś czuję, że orkiszowy będzie następny :)
ładny Ci wyszedł